Łokieć tenisisty, bolączką… programisty

Na ogół cierpiącym na tę przypadłość, bliżej zawodowo do komputera niż wielkiego kortu, a trzeba przyznać, że takich osób jest niemało. Niekończące się godziny spędzone w tej samej pozycji oraz miliony kliknięć w klawiaturę ciągną za sobą liczne negatywne konsekwencje, w tym też prowadzą do przeciążania mięśni przedramienia. 

Z początku mamy do czynienia ze zmianami funkcjonalnymi. Co oznacza to w praktyce? Najczęściej wyróżniamy ból w przednio-bocznej okolicy stawu łokciowego promieniujący do przedramienia. Ten ogranicza funkcje manualne wykonywane dłonią tj. chwytanie za kubek, pisanie na komputerze, czy jazdę na rowerze. W kolejnym stadium, zmiany w obrębie stawu z funkcjonalnych przeobrażają się w strukturalne.

Gdzie szukać winnego?

Przyczyną jest groźnie brzmiąca tendinopatia, czyli stan zapalny lub odwapnienie ścięgien prostowników dłoni. Najczęściej problematyczne mięśnie to prostownik długi nadgarstka, prostownik krótki nadgarstka czy prostownik palców. 

Zmiany strukturalne w obrębie stawu spowodowane są przez mikrouszkodzenia powstające na skutek zbyt dużej pracy danych mięśni przy niewystarczającej regeneracji oraz zbyt słabej wytrzymałości tkanki na wprowadzane obciążenia. 

Nieprawidłowa ergonomia pracy gdy nadgarstek ustawiony jest w nienaturalnej pozycji tak jak ma to miejsce przy komputerze, lub wielogodzinna i powtarzająca się praca mogą tylko zaognić dolegliwości lub uwydatnić problem znacznie wcześniej.

Łokieć tenisisty – ćwiczenia

Leczenie łokcia tenisisty środkami przeciwbólowymi zazwyczaj daje krótkotrwały efekt. Możesz jednak pomóc sobie odpowiednimi ćwiczeniami:

  • Roluj bolące mięśnie oraz całe przedramię: rolowanie poprawia trofikę mięśni, co przyspieszy regenerację problematycznego miejsca
  • Rozciągaj mięśnie przedramienia i ramienia: odpowiednia elastyczność mięśni oraz powięzi przeciwdziała powstawaniu mikrouszkodzeń
  • Pamiętaj o ćwiczeniach otwierających klatkę piersiową: przykurczone  mięśnie piersiowe będą uciskać na naczynia krwionośne oraz nerwy, co może osłabiać przepływ płynów potrzebnych do regeneracji tkanek, a także przewodnictwo nerwowe.

Niezmiennie jednak, najprostszym i najbezpieczniejszym sposobem uporania się z dolegliwościami łokcia, jest wizyta u fizjoterapeuty. Doświadczony terapeuta właściwie wskaże źródło problemu i pomoże Ci wyeliminować go u podstaw, zamiast wciąż zaleczać tylko objawy.

Zapraszam do gabinetu,

Maciej Berond