Chociaż wielu drży na samą myśl, że te mogą się kiedyś pojawić, rzeczywistość jest tym razem łagodniejsza od siejących zgorzę wyobrażeń. Zmiany zwyrodnieniowe jako takie nie muszą stanowić problemu ani wiązać się z aktualnymi dolegliwościami bólowymi czy jakimkolwiek ograniczeniem ruchu.

Co warto wiedzieć na ich temat?

Zmiany zwyrodnieniowe nie dotyczą samego stawu, ale również struktur wokół niego, czyli mięśni i
więzadeł. Powstają wraz z wiekiem: tak jak starzejemy się my cali, tak starzeją się nasze tkanki miękkie i kostne (ulegają procesowi degeneracji). Jest to fizjologiczny, a nie patologiczny proces, który dotyczy każdego z nas.

Co ciekawe, zmiany w obrębie krążka międzykręgowego mogą pojawić się już w wieku 20 lat!

Zmiany te są także skutkiem wynikającym najczęściej z dysbalansu mięśniowo-powięziowego,
będącego pochodną utrzymywania nieprawidłowej postawy, bezruchu, czy znacznie ograniczonej aktywności fizycznej.

Czy da się im zapobiec?

Oczywiście w pewnym zakresie, ale jak najbardziej mamy wpływ na proces starzenia się i możemy go realnie spowolnić. W jaki sposób? Niestety póki co nie ma na to magicznej pastylki, ale wybitne efekty osiąga się za sprawą świadomego stylu życia. W praktyce oznacza to zapewnienie podstawowych warunków: troska o zdrową i zbilansowaną dietę, regularna aktywność fizyczna, dobra regeneracja i nie mniej istotne (a przez wielu niestety wciąż bagatelizowane) zmniejszenie poziomu stresu.

Chociaż więc powstawania samych zmian zwyrodnieniowych nie cofniemy i nie usuniemy tych już obecnych, możemy spowolnić lub zahamować ich rozwój. I to jest bardzo dobra informacja! 🙂

Czy zmiany zwyrodnieniowe powodują ból?

Często występującą zmianą zwyrodnieniową jest dyskopatia, czyli zmiana w krążku międzykręgowym.
Mogą to być małe, niegroźne zmiany zwyrodnieniowe krążka, odwodnienie dysku lub proces tworzenia
się przepukliny. Problemy zaczynają się najcześciej od dolegliwości bólowych i ograniczenia ruchomości w stawach, co zaburza komfortowe wykonywanie codziennych czynności.

Przyczyną bólu przeważnie nie są zmiany zwyrodnieniowe – przyczyną okazać się może np. bezruch, blizna po wycięciu wyrostka robaczkowego, stary uraz sprzed lat czy dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Wszystko to ma znaczenie i każda z wymienionych rzeczy to dla organizmu stresor, z którym musi sobie
poradzić.

Zmiany zwyrodnieniowe widoczne na badaniach obrazowych

Zdiagnozowanie pacjenta na podstawie samych badań obrazowych nie jest możliwe. O wiele więcej
dowiemy się ze szczegółowego wywiadu oraz badania funkcjonalnego wykonywanego w gabinecie fizjoterapeuty.

Badania obrazowe, na których to widoczne są najczęściej zmiany zwyrodnieniowe, wypulkliny czy
przepukliny, często nie odzwierciedlają faktycznego stanu pacjentów, a jedynie straszą ich wizją operacji.

Co więcej, często zdarza się, że rezonans nie wykazuje żadnych zmian zwyrodnieniowych, ale pacjent czuje silny ból utrudniający codzienne funkcjonowanie. Może mieć również miejsce sytuacja odwrotna, kiedy to w rezonansie są widoczne poważne zmiany, ale pacjentowi nic nie dolega. Często występuje bowiem brak związku pomiędzy aktualnym stanem pacjenta i odczuwanym przez niego bólem, a wynikiem badania obrazowego.

Jak radzić sobie ze zmianami zwyrodnieniowymi?

Leczenie objawowe złagodzi stan na krótki czas (w tym między innymi leki przeciwbólowe czy blokada
przeciwbólowa stawu – zastrzyki ze steroidów), więc ból będzie powracał, bo przyczyna problemu nie
została odnaleziona i zlikwidowana.

Najbardziej efektywną pracą będzie terapia ukierunkowana na przyczynę dolegliwości pacjenta.

Dla fizjoterapeutów mniej ważną informacją jest to, na którym poziomie są wypukliny krążka
międzykręgowego lub w jakim stopniu zaawansowania są zmiany zwyrodnieniowe. Dla fizjoterapeuty
liczą się przede wszystkim zgłaszane objawy, szczegółowy wywiad i dokładna diagnostyka. Wszystkie te elementy pozwalają znaleźć pierwotną przyczynę aktualnych dolegliwości, która często znajduje się w odległym od bolesnego miejscu.

Czy operacja jest zawsze konieczna?

Odpowiednio dobrana terapia manualna i regularna aktywność fizyczna skutecznie pomoże uporać się z problemem. W większości przypadków, u osób które posiadają zmiany zwyrodnieniowe i odczuwają ból, nie ma potrzeby wykonywania operacji!

Dzięki fizjoterapii możemy spowolnić procesy związane z dyskopatią. Terapia polega na dobraniu
odpowiednich technik manualnych, narzędziowych i treningowych, dzięki którym poprawimy krążenie.
Wtedy szybciej wyciszy się stan zapalny, a komórki naprawcze będą się szybciej namnażały. Ważne jest
wyeliminowanie napięć, zlokalizowanych w rejonach mających bezpośredni wpływ na kręgosłup, czyli
jamę brzuszną, miednicę i kończyny dolne oraz zastosowanie technik drenażowych poprawiających
przepływ krwi i substancji odżywczych.

Często zdarza się, że operacje które już się odbyły, wcale nie pomogły, a wręcz pogorszyły stan
pacjenta. Zanim więc podejmie się decyzję o zabiegu, najlepiej jest udać się na wizytę do doświadczonego fizjoterapeuty. Często na daną dolegliwość wpływa wiele innych struktur i czynników i to nimi należy się zająć, aby móc wrócić do zdrowia bez konieczności poddania się operacji.

Autor tekstu: fizjoterapeutka Iga Wróblewska